5 Niedziela Wielkanocna

5 Niedziela Wielkanocna

Katecheza dla dzieci – wprowadzenie do Ewangelii na 5 niedzielę wielkanocną

J 14,1-12

Kazanie dla dzieci

Wyobraźcie sobie, że idziecie z przyjacielem w bardzo długą podróż. Nie wiecie, od ilu dni idziecie, ale wiecie, że wracacie do domu. Przez ostatni czas przedzieraliście się przez gęsty, ciemny las. Gdy wyszliście z niego, widzicie wielki wąwóz, którego nie dacie rady obejść, jeśli chcecie pójść dalej. Znajdujecie most z lin. Kiedy przechodzicie przez niego, okazuje się, że na samym środku deski są zbutwiałe i nie ma jak przejść. Nie możecie nawet przeskoczyć, bo spadniecie. Wygląda na to, że jedynym rozwiązaniem jest zawrócić.

Nagle wasz przyjaciel robi coś niespodziewanego – kładzie się powoli na moście i, przesuwając się na bok, mocno trzymając się lin, zajmuje miejsce brakujących desek. Mówi do ciebie, żebyś przeszedł po nim na drugą stronę. Idziesz powoli, udaje ci się przejść, a potem czekasz i podajesz rękę, żeby przyjaciel sam zdołał dotrzeć na drugą stronę.

Czy ta historia przypomina wam coś? Coś podobnego słyszymy w słowach Jezus Chrystus, który mówi do apostołów, że jest drogą. Być drogą to znaczy pomagać rozwiązywać trudne sytuacje, znajdować wyjścia tam, gdzie wydaje się, że ich nie ma. Jedynym sposobem, żeby tak się stało, jest zaufać i prosić Jezusa, żeby szedł obok nas. Robimy to, modląc się – wystarczą proste słowa: „Jezu, ufam Tobie”. Możemy to robić również wtedy, gdy nasi bliscy i przyjaciele zapraszają nas, żebyśmy coś zrobili, nawet jeśli się boimy – wtedy może się okazać, że jednak nam się uda.

Idziemy dalej w naszej wędrówce i zaczynamy iść przez pustynię. Jest tutaj dużo piasku, słońce mocno świeci. W pewnym momencie kończy nam się woda i już wiemy (choć może trudno to wytłumaczyć – po prostu czujemy), że pustynia nie jest taka duża – zbliżamy się do jej końca. Doskwiera nam pragnienie i zmęczenie.

Wtem okazuje się, że widzimy znak: „woda – pół dnia marszu” i piękny obraz oazy, gdzie są palmy i źródło z wodą. Już mamy wyruszyć w stronę oazy, gdy nasz przyjaciel wyciąga z torby kamień i rzuca nim. W momencie, w którym kamień dotyka piasku, obraz znika. Okazuje się, że był to miraż, czyli fatamorgana – coś, co nie istnieje, coś, co tylko wydawało się prawdziwe.

Podążamy więc za znakiem i odnajdujemy prawdziwą oazę, odnajdujemy źródło prawdziwej wody. Co by było, gdybyśmy poszli do tej fałszywej oazy? Byliśmy już na tyle zmęczeni, że moglibyśmy nie mieć sił dojść do tej prawdziwej.

Czy przypomina wam to coś z dzisiejszej Ewangelii? Jezus mówi o sobie, że jest prawdą i życiem. Kiedy idziemy z Jezusem w drogę, On pomaga nam rozjaśnić sytuację – pokazuje, co jest prawdą, a co jest kłamstwem. Jego przykazania i pouczenia pomagają nam zobaczyć złudzenia, czyli właśnie tę fatamorganę. To są różne rzeczy w naszym życiu – pokusy, słabości. Pójście z Jezusem w drogę pozwala dojść do źródła wody żywej. Tym życiem jest Eucharystia.

Zobaczmy więc: kiedy Jezus mówi o sobie, że jest drogą, prawdą i życiem, nie tylko pokazuje drogę i pomaga rozwiązywać nawet najtrudniejsze sytuacje tam, gdzie po ludzku wydaje się, że nie ma wyjścia; nie tylko wskazuje właściwe znaki – przykazania – ale również karmi nas w Eucharystii.

Nie bójmy się z Jezusem wyruszać w drogę. Spójrzmy na przykład apostołów, którzy, mimo że chodzili z Jezusem, nie bali się pytać, nie bali się zadawać Mu pytań: „nie znamy drogi” oraz „pokaż nam Ojca”. To pokazuje nam, że i my również powinniśmy zadawać pytania Jezusowi, a pójście za Nim doprowadzi nas do Ojca.

Opr. Kl. Krzysztof Wowra

Tekst stanowi fragment opracowania materiałów pomocniczych do prowadzenia kazań i katechez dla dzieci w ramach programu katechezy parafialnej „Śladem Ewangelii”.